∆ Bruno Grigori

Kulinaria

Grochówa pęczakowa

« Sushi po staropolsku «

 

— 3 litry wody (gar 5-litrowy pasowałby);

— 2 szklanki grochu łuskanego;

— szklanka pęczaku jęczmiennego;

— pół kilo cebuli;

— pół kilo marchewki;

— 20 g suszonych grzybów (dobrych: prawdziwki, podgrzybki);

— pęczek koperku;

— 100 ml maggi (tak, dużo);

— łyżeczka ziela angielskiego;

— łyżeczka czarnego pieprzu ziarnistego;

— 6 liści laurowych

— łyżeczka soli.

 

Grzyby zalać odrobiną wody — niech się namaczają.

Do chłodnej wody wrzucić: groch, pęczak, ziele, pieprz, liście, maggi i sól. Grzać pod przykryciem do zagotowania, a potem gotować na małym ogniu. W międzyczasie cebulę obrać, pokroić w kostkę i przyrumienić na oleju, nawet przybrązowić. Marchewki nie obierać — umyć dokładnie i odciąć brzydkie fragmenty, a następnie pokroić na plasterki.

Gdy pęczak i groch zmiękną, dodać marchewkę, cebulę, grzyby i pokrojony koperek. Gotować na małym ogniu, aż marchewka zmięknie. Zupa powinna przez ten czas nieco zgęstnieć. Jeśli chce się gęstszą, można wyjąć trochę (pół litra) samej kaszy z grochem, zblendować i dodać z powrotem do zupy.

« Sushi po staropolsku «

Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright © 2014 Bruno Grigori