∆ Bruno Grigori

Kulinaria

Sushi po staropolsku

« Kabaczek prażony «

» Grochówa pęczakowa »

Uwaga: Składniki na sporą ilość sushi — wyjdzie z tego 9-10 naleśników.

 

Nadzienie:

— 400 g sera białego;

— 200 g śmietany 18%;

— dwie duże cebule;

— dwie łyżki majonezu (kielecki będzie tu najlepszy);

— łyżeczka soli.

 

Ciasto:

— szklanka mąki;

— półtorej szklanki mleka;

— 2 jajka;

— 3 łyżki oleju roślinnego;

— kopiata łyżka cukru;

— szczypta soli;

— kopiata łyżeczka kurkumy.

 

Dodatki:

— 2 dojrzałe avocado (czyli nic innego jak nasza smaczliwka);

— ogórek;

— 150 g łososia wędzonego na zimno;

— świeży koperek;

— sos sojowy ciemny;

— wasabi;

— imbir marynowany.

 

Najpierw przygotować nadzienie: cebulę pokroić najdrobniej, jak się umie i wszystkie składniki dokładnie wymieszać, zagnieść, przykryć i odstawić.

Następnie ciasto: mąkę przesiać przez sito i bardzo dokładnie wymieszać z pozostałymi składnikami. Dobrze się do tego nada trzepaczka. Odstawić pod przykryciem na pół godziny.

Ciasto wylewać (jedna chochelka na jeden naleśnik) na gorącą patelnię, smażyć z dwóch stron.

Przestudzone naleśniki posmarować nadzieniem serowym, a na środku ułożyć: paski wycięte ze smaczliwki, paski z ogórka (obranego se skórki, ale niekoniecznie z wyciętymi pestkami), łososia pokrojonego w paski oraz gałązki koperku (bez grubych łodyg). Zwinąć i pokroić w krążki, a każdy krążek pokapać sosem sojowym.

Podawać z wasabi, ewentualnie imbirem na przegryzkę.

« Kabaczek prażony «

» Grochówa pęczakowa »

Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright © 2014 Bruno Grigori